Tagi Archiwum: zdjęcia Pienin

W Pieninach zimowo. Taka aura nie potrwa jednak długo. Będzie cieplej

pieniny_powrocila_zima_styczen_2014-1Do Szczawnicy zapraszamy na ferie… ze śniegiem. W Pieninach zrobiło się pięknie i biało. Co prawda pokrywa śnieżna jest niewielka, ale zawsze coś. Pierwsza z tras tzw. rodzinna naśnieżona jest wystarczająco, z czego skwapliwie korzystają narciarze tłumnie gromadząc się przy dolnej stacji kolei linowych na Palenicę. Druga, ta z homologacją FIS, również należycie przygotowana, więc i na niej można bez przeszkód pojeździć.

A co poza tym? Można np. wybrać się na piesze wędrówki w góry. Szlaki w Pieninach bywają miejscami mocno oblodzone, lecz niewielka warstwa śniegu, które je pokrywa, sprawia, że chodzenie po nich jest w miarę bezpieczne. Niesamowite widoki i krajobrazy, jakie ujrzymy dookoła, zrekompensują nam cały wysiłek.

Do otwarcia kolejnego sezonu flisackiego niespełna dwa miesiące. Spływ Dunajcem startuje z dniem 1 kwietnia.

Droga Pienińska – początek stycznia

splyw_dunajcem_styczen_pieniny-2014-1Tak o to wygląda Droga Pienińska (Szczawnica – Czerwony Klasztor) w pierwszej połowie stycznia 2014 roku. Bobry hasają sobie w najlepsze niszcząc drzewa w Pienińskim Parku Narodowym. Te największe w Eurazji gryzonie budują tutaj swoje siedliska (żeremia) próbując koło nich uparcie tworzyć liczne tamy i spowodować zatrzymywanie wody w zlewni. Jak do tej pory nie bardzo im to wychodzi, gdyż Dunajec jest rzeką płynącą szerokim kamienistym korytem z dość wartkim nurtem. Ciepła zima i stosunkowo wysokie temperatury panujące w grudniu i styczniu, mogą być również groźne dla pienińskiej flory (np. roślin wieloletnich).

Pieniny – wiosennie i burzowo (3 maja)

Po długiej i mroźnej zimie wreszcie nastała upragniona wiosna. Spływ Dunajcem pomimo zimowej aury rozpoczął się tak jak planowano czyli 1 kwietnia. Chętnych na pierwszy spływ w tym roku nie brakowało. Pieniny na wiosnę są prześliczne, krajobraz zmienia się dynamicznie z dnia na dzień. Na łąkach pojawiają się pierwsze kwiaty, hałasują ptaki i przychodzą pierwsze burze. Przyroda budzi się do życia. Warto to zobaczyć na własne oczy.