Tag Archives: flisacy pienińscy

Sezon turystyczny na rzece Dunajec zakończony

splyw_po_dunajcu_w_2014_roku_podsumowanieTegoroczny sezon turystyczny na Dunajcu należał do wyjątkowo udanych. Frekwencja dopisała i była porównywalna do lat ubiegłych. Flisacy dziękują wszystkim turystom za udział w spływie i zapraszają na kolejny w 2015.

Od początku kwietnia do końca października z naszych usług skorzystało niewiele ponad 235 tys. turystów. Mimo niższej od ubiegłorocznej frekwencji, spowodowanej m.in. złą pogodą, oryle oceniają ten sezon pierwszorzędnie – podsumował prezes Polskiego Stowarzyszenia Flisaków Pienińskich – Jan Sienkiewicz.

Dziś na Dunajcu pojawiły się pierwsze łodzie. Ruszył spływ!

dzis-ponownie-ruszyl-splyw-dunajcem-1Po kilku dniach przerwy spowodowanej powodzią, dzisiaj w godzinach rannych (ok. 11.) ruszył wreszcie spływ Dunajcem. Sytuacja na rzece jest na tyle ustabilizowana, że spływ może odbywać się już bez żadnych przeszkód. Choć woda jest jeszcze co prawda mętna a nurt dość wartki, to i tak warto wybrać się na spływ, tym bardziej, że prognozy pogody na najbliższe dni są fantastyczne.

Z łodzi flisackiej będzie doskonała możliwość zaobserwowania wysokiego stanu wody. Ponadto mamy świetną okazję ujrzenia zalanych pobliskich lasów łęgowych i wyłamanych przy brzegu drzew. Przy odrobinie szczęścia spotkamy bociana czarnego, zimorodka lub kaczki krzyżówki z młodymi, które w spokojnych zatoczkach rzeki poszukują pożywienia. Podziwiając skalne ściany przełomu Dunajca, zobaczymy niejednokrotnie krążące po niebie pustułki i myszołowy.

Pomimo niezwykle kapryśnej o tej porze roku pogody maj jest miesiącem naprawdę przepięknym. Niespotykana w innych porach roku zieleń, o tak niezwykle intensywnej barwie, pięknie komponuje się o tym czasie z błękitem nieba. W Pieninach będzie ciepło i słonecznie, a więc pogoda wymarzona na rejs.

Pienińska atrakcja pobija kolejne rekordy!

splyw-dunajcem-2013-kolejny-rekord-1Spływ Dunajcem (największa atrakcja Małopolski) w tym roku niezwykle popularny. Od początku sezonu, tj. od 1 kwietnia, ze spływu flisackimi tratwami po Dunajcu skorzystało już prawie 70 tys. turystów. Zadowolony z frekwencji jest prezes pie­niń­skich fli­sa­ków Jan Sien­kie­wicz. – To bar­dzo dobry wynik, prawie identyczny jak ten sprzed roku – oznajmił szef PSFP i dodał: – Na spły­w po Dunajcu decydują się przede wszystkim ku­ra­cju­sze ze Szczaw­ni­cy. Dorównać im mogą tylko turyści przyjeżdżający do przystani flisackiej z Zakopanego, których również jest bardzo dużo.

Turystom odwiedzającym tego lata Pieniny, pogoda zdecydowanie sprzyja. Lipiec okazał się bardzo gorący, a w sierpniu ma być podobnie. Według prognoz, w kolejnych miesiącach nie będzie nam grozić żadna powódź czy inne anomalia pogodowe, które mogłyby utrudnić flisakom pienińskim przyjemność spławiania wciąż jeszcze wielu chętnych osób. Spływ Dunajcem trwa do końca października.

Spotkanie z flisakami na targach turystycznych w 2013 r.

Spływ Dunajcem jest fenomenem samym w sobie, to pienińska atrakcja turystyczna, popularna nie tylko w naszym kraju. Reklamy jednak nigdy nie za mało, bo przecież piękno trzeba pokazywać. Dlatego też wszystkich chętnych, którzy chcą pogłębić swoją wiedzę dotyczącą flisactwa oraz uzyskać więcej ciekawych i potrzebnych informacji na temat samego spływu Przełomem Dunajca oraz Pienińskiego Parku Narodowego – serdecznie zapraszamy (już po raz kolejny) na tegoroczne targi turystyczne. Pierwsza taka uroczystość, w której wezmą udział przedstawiciele Polskiego Stowarzyszenia Flisaków Pienińskich, odbędzie się już w tym miesiącu, w Łodzi. Poniżej podajemy szczegółowe dane imprez. Spotkać nas będzie można w trzech miejscowościach:

  • Łódź – XIX Targi Turystyczne NA STYKU KULTUR – targi odbędą się w dniach 22-24 lutego w nowym Centrum Konferencyjno-Wystawienniczym MTŁ przy ul. Politechniki 4.
  • Wrocław – Międzynarodowe Targi Turystyczne Wrocław – impreza organizowane przez Evento S.A. w dniach 05-07 kwietnia we wrocławskiej Hali Stulecia.
  • Warszawa – XVII Targi Turystyki i Wypoczynku – miejsce targów: Centrum Targowo-Kongresowe MT Polska, ul. Marsa 56c – impreza rozpocznie się w dniu 19 kwietnia i potrwa trzy dni (do 21.04). Wstęp wolny.

Spływ Dunajcem historia

Adam Grywalski – Sromowce Niżne

Z historii spływu Dunajcem

splyw_dunajcem_historia_dunajecTradycja spływu łodziami przez Pieniny nurtem Dunajca sięga początków XIX wieku. Zwyczajny spław drzewa i połów ryb w przełomie dokonywane dla celów gospodarczych, przekształciły się z czasem w jedną z atrakcji turystycznych w kraju i w Europie. Wpłynęła na to zarówno niecodzienność przeżyć, których nie skąpi przejażdżka łodziami bystrym nurtem górskiej rzeki, opowieści flisaków, jak i piękno pienińskiego krajobrazu, w wielu fragmentach zachowanego w pierwotnym stanie.

Za początek spływu jako atrakcji turystycznej uznaje się rok 1831. Z tego roku pochodzi wzmianka w kronice uzdrowiska szczawnickiego o spływie przełomem Dunajca i wielkim połowie łososi. Spływy w tym czasie organizował głównie Józef Szalay, właściciel Szczawnicy. Na przełomie XIX i XX wieku spływ stał się atrakcją międzynarodową. Głośno o nim było na ziemiach polskich i na węgierskim Spiszu. Przyjeżdżali turyści z Krynicy i Kieżmarku, flis stał się nawet ulubioną rozrywką turystów tatrzańskich. W latach 20. XX wieku jego popularność jeszcze wzrosła. Jan Wiktor, wielki popularyzator Pienin, opisywał: „Na brzegach Dunajca czekają górale sromowscy gościa, po ugodzie z nim co do ceny, umieszczają go w wąskiej z jednego pnia wydrążonej łódce, do której dla większego bezpieczeństwa przyczepiają jeszcze dwie po bokach i puszczają się w dół z prądem”. W tym też okresie nastąpiły pierwsze próby uchwycenia flisactwa w ramy organizacyjne podejmowane przez Starostwo Powiatowe w Nowym Targu, Straż Graniczną, Polskie Towarzystwo Tatrzańskie, jednak wszystkie zakończyły się fiaskiem. Najtrafniej wytłumaczyła to Stanisława Kołodziejska, nauczycielka ze Szkoły Podstawowej w Sromowcach Niżnych stwierdzają, że: „Wszelkie poczynania w zakresie uporządkowania spływu szły z góry w formie nakazu – przymusu, który góralom był nieznany. Dunajec i ludzie na nim znali i byli posłuszni jedynie siłom przyrody. W każdym wypadku szukano rozwiązania poza plecami flisaków, a nikt nie umiał trafić do właściwego punktu, to jest do flisaka”.

18 lutego 1934 roku to jedna z najważniejszych dat w historii flisactwa pienińskiego. W tym dniu w sali szkolnej Szkoły Podstawowej w Sromowcach Niżnych odbyło się zebranie założycielskie pod przewodnictwem Franciszka Kołodziejskiego, podczas którego flisacy z Czorsztyna, Krościenka, Szczawnicy, Sromowiec Niżnych i Wyżnych powołali do życia Polskie Stowarzyszenie Flisaków Pienińskich na rzece Dunajec, zatwierdzili statut organizacji opracowany wcześniej przez państwa Kołodziejskich i flisaków ze Sromowiec Niżnych. Dokonano wyboru zarządu, w skład którego weszli: inż. Tadeusz Owczarzak z Lasów Państwowych w Krościenku jako prezes, Jakub Borzęcki – wiceprezes, Andrzej Regiec – skarbnik, Stanisława Kołodziejska – sekretarz i referent oświatowy. Komisję Rewizyjną tworzyli: Jan Gabryś ze Szczawnicy, Franciszek Biel z Krościenka i Jan Janczy ze Sromowiec Wyżnych.

1 czerwca 1934 roku na mocy decyzji Wojewody Krakowskiego wpisano organizację do rejestru Stowarzyszeń i Związków Urzędu Wojewódzkiego pod nr 71.

W 1936 r. stan członków Stowarzyszenia przedstawiał się następująco:

  • Sromowce Niżne – 88 flisaków
  • Sromowce Niżne – 21
  • Krościenko – 15
  • Szczawnica – 15
  • Czorsztyn – 9

Łącznie 148. Dla porównania obecnie zarejestrowanych jest 482 flisaków. Przez cały okres istnienia organizacji kierowali nią ludzie o silnych charakterach, mający poparcie w braci flisackiej i oddanych sprawom flisactwa:

  • 1934 – Tadeusz Owczarzak
  • 1935 – Władysław Mrówczyński
  • 1936 – Stanisław Drohojowski
  • 1937 – 1939 Stanisław Smólski

W latach ich prezesury zlokalizowano dwie stałe przystanie, jedną w Czorsztynie, drugą w Sromowcach Niżnych. Ustalono zasady szkolenia i egzaminowania flisaków, które z niewielkimi zmianami przetrwały do dziś. Stowarzyszenie prowadziło szeroką działalność oświatową zakładając świetlice w każdej flisackiej miejscowości i organizując kursy snycerstwa, haftu, szycia.

W okresie wojny związek zaprzestał swojej działalności; w tym okresie odbył się tylko jeden spływ w czerwcu 1942, a uczestniczył w nim gubernator Otto Wachter owacyjnie witany przez Niemców ze Szwabów Niżnych.

Po wojnie działalność reaktywowano 28 lipca 1946 roku. Ponieważ dotychczasowy prezes inż. Stanisław Smólski nie wrócił jeszcze z niewoli, wybrano nowego, którym został inż. Marian Walczynko. Kolejnymi prezesami byli:

  • 1948 – Stanisław Lisowski
  • 1949-1955, 1960-1965 – Karol Laskowski
  • 1957-1959 – Stefan Waradzyn
  • 1966 – Jan Janczy
  • 1967-1968, 1978-1989 – Franciszek Borzęcki
  • 1969-1975 – Franciszek Regiec
  • 1976 – Jan Biel
  • 1990-2005 – Stefan Laskowski

Obecnie ich dzieło kontynuuje Jan Sienkiewicz.

 

Prace Pienińskie 2009, tom 19

Flisacy obawiają się o przyszłość spływu Dunajcem

Pienińscy flisacy boją się o przyszłość jednej z największych atrakcji turystycznych Pienin. Spływ Dunajcem w którym każdego roku roku bierze udział blisko 250 tysięcy turystów z Polski i Europy, może być zagrożony z powodu przejęcia i zakupu przez Czechów elektrowni wodnej w Niedzicy. Ministerstwo Skarbu podpisało już przedwstępną umowę sprzedaży z czeską spółką Energo Pro. Kupnem elektrowni była również zainteresowana spółka pracownicza, lecz nie była w stanie zaoferować odpowiednio wysokiej sumy pieniędzy.

Jak informują nieoficjalne źródła, koszt tej transakcji to prawie pół miliarda złotych. Elektrownia wodna w Niedzicy miałaby zostać ostatecznie sprzedana w pierwszej połowie 2013 roku. Budzi to niepokój wśród flisaków, bo od nowych właścicieli elektrowni będzie zależał odpowiedni poziom wody w rzece i możliwość organizacji spływu Dunajcem w przyszłości. Flisacy twierdzą, że zbyt niski poziom wody w Dunajcu utrudni, a wręcz uniemożliwi jakikolwiek spływ flisackimi tratwami.

Prezes stowarzyszenie flisaków pienińskich – Jan Sienkiewicz ma nadzieje, że rząd zapewni w umowie prywatyzacyjnej minimalny poziom Dunajca, który będzie potrzebny do prawidłowego funkcjonowania spływu. Jan Sienkiewicz liczy też na dobrą współpracę z przyszłym czeskim właścicielem elektrowni.  Wyraził też nadzieję, że w umowie znajdzie się zapis, iż transakcja ma służyć rozwojowi całego regionu, a nie tylko dochodom budżetu.

Ponad 20 tyś. turystów w weekend majowy!

Cudowna pogoda i słoneczna aura sprawiła, że spływ Przełomem Dunajca w Pieninach odwiedziła w ten jeden tylko przedłużony weekend kwietniowo-majowy rekordowa ilość uczestników. Jak poinformowali nas pienińscy flisacy i jak wynika z ich dokładnych statystyk, ze spływu Dunajcem skorzystało ponad 20 tyś. turystów z Polski, jak i również z zagranicy (najwięcej z Niemiec oraz Węgier). Aby sprostać temu nie lada łatwemu wyzwaniu, flisacy pienińscy zwodowali i uruchomili do tego celu przeszło 200 łodzi – żadna z tratew nie pozostawała bezczynna. Miejmy tylko nadzieje, że tak wspaniała frekwencja trwać będzie przez cały okres spływu – do października.