Spacer wzdłuż Dunajca. Rośliny budzą się do życia

Pieniny_rosliny_grzyby_chronione_splyw-Dunajcem-1Bezśnieżna zima w Pieninach ma też swoje zalety. Wybierając się na spacer i wędrówkę w góry, można w styczniu pokusić się o poszukiwanie śladów wiosny. Dodatnie temperatury jakie panują obecnie w Polsce i tym samym w Pieninach, sprzyjają kwitnieniu wielu roślin. Pierwsze, co rzuca się nam w oczy, to liście wszędobylskiego zimozielonego kopytnika pospolitego. Gdzieniegdzie możemy dostrzec bluszcz pospolity oraz języcznik zwyczajny – chronioną paproć zwaną również języcznikiem jelenim. Paproć ta występuje przeważnie w Karpatach i na Wyżynie Krakowsko – Częstochowskiej. Roślina objęta w Polsce ścisła ochroną gatunkową.

Spacerując Drogą Pienińską, tuż przy wapiennych skałach, często możemy zauważyć przepiękne różyczki skalnicy gronkowej – roślina także objęta ścisłą ochroną gatunkową. Przy dokładniejszej obserwacji terenu spotkamy tu i ówdzie kwitnące pierwiosnki oraz lepiężniki białe. Lepiężnik jest rośliną powszechnie występującą w górach, rzadziej spotykany na niżu. Zaliczany jest do roślin, które wiosną kwitną najwcześniej – pierwsze kwiaty spotkać można już w marcu. Pogoda trochę popsociła i pomieszała wszystko, więc wiele lepiężników można odnaleźć już teraz, idąc Drogą Pienińską (szlakiem ze Szczawnicy do Czerwonego Klasztoru).

Przy bardzo wnikliwej obserwacji, całkiem niespodziewanie, możemy dostrzec cuda. Tym „białym krukiem” i rarytasem pośród pienińskich grzybów jest czarka szkarłatna. W Pieninach, gatunek tego miseczkowatego grzyba występuje niezbyt często. Wyrasta na opadłych i leżących w ściółce gałązkach buczyny karpackiej. Zaczyna tworzyć owocniki późną jesienią przetrzymując okres zimowy i rozwijając się dopiero wczesną wiosną, zaraz po zejściu śniegu. W Polsce grzyb ten jest bardzo rzadki, występuje głownie na niżu, w górach ma nieliczne stanowiska. Gatunek objęty w naszym kraju ochroną całkowitą, jako narażony na wyginięcie. Znajduje się na „Czerwonej liście roślin i grzybów Polski”. Grzyby pojawiają się efemerycznie i niezbyt często. Kończąc w Szczawnicy spływ Dunajcem, warto dodatkowo wybrać się jeszcze na spacer Drogą Pienińską, by w pełni dostrzec fenomen tego najpiękniejszego Parku Narodowego w Polsce.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *