Halny w Pieninach

splyw_dunajcem_grudzien_2013_1Po kilku dniach od ostatniego halnego w Tatrach, Pieninach i Beskidach porywisty wicher dziś znów dał o sobie znać. W Pieninach wieje na szczęście słabiej, niż to było w Wigilię i pierwszy dzień Świąt Bożego Narodzenia. Od czasu do czasu zdarzają się jeszcze bardzo porywiste podmuchy wiatru i to właśnie ze względu na nie zaleca się, by chodzenie po Pieninach odłożyć na dni, kiedy to wiatr zupełnie osłabnie.

Spadające gałęzie i konary mogą stanowić potencjalne niebezpieczeństwo dla wszystkich osób przebywających na terenie Pienińskiego Parku Narodowego. Warto wybrać się tam, gdzie spadające odłamki nas nie dosięgną, a więc wszelkiego rodzaju tereny otwarte. Spacery Drogą Pienińską w czasie halnego również nie są polecane, gdyż i tam potencjalne zagrożenie stanowią lecące z dużej wysokości części drzew i dodatkowo odłamki skał. W takim wypadku, jeśli już ktoś naprawdę chce skorzystać ze słonecznej aury panującej w Pieninach i Szczawnicy, to dobrą alternatywą będzie spacer promenadą wzdłuż Grajcarka. Obecnie szlaki w górach są zabłocone, a pokrywa śnieżna jest znikoma. Halny w ciągu dwóch świątecznych dni stopił praktycznie cały śnieg i teraz trzeba tylko cierpliwie czekać, by w Pieninach znów zawitała prawdziwa zima. Spływ Dunajcem w okresie zimowym nie funkcjonuje.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *